Przez ostatnie miesiące miałam fioła na punkcie jasnych paznokci bądź też zabezpieczonych tylko jedną warstwą odżywki. Z czasem kiedy nadeszły chłodniejsze dni zapragnęłam czegoś wyrazistego na swoich dłoniach.. I tak trafiłam na markę Lambre oraz cudny, ciemno burgundowy lakier!
Cóż mogę więcej powiedzieć.. na pewno oczy lakieromaniaczek się zaświecą;) bo to idealny odcień na jesień. Lakier przy dwóch warstwach kryje idealnie, wysycha przyzwoicie szybko. Pięknie się błyszczy sam od siebie (zbędne będą tutaj top coat'y)
Lakiery Lambre mają bardzo wygodne, średniej szerokości pędzelki - zatem właścicielki zarówno małych jak i dużych płytek paznokci będą zadowolone. W buteleczce jest 10ml lakieru.
Ten idealny burgund to numerek #09. Na zdjęciach sfotografowałam lakier, który ma.. 5 dni :) Stąd lekko starte końcówki. 5 dni to naprawdę świetny wynik - moje paznokcie są dość wybredne i średnia trwałość lakierów to 3-4dni.
Szczerze mówiąc to mam ochotę sięgnąć po więcej kolorów z serii Fashion Color, która notabene jest nowością w sklepie internetowym.
I jak Wam się podoba mój jesienny #musthave? :))








