Chciałabym się z Wami podzielić częścią mojego lakierowego zbioru :D Wybrałam kilka lakierów, które moim zdaniem będą pasowały na ten
jesienny okres.
Wiem, że w większości królują
niebieskości, ale ich zdecydowanie mam najwięcej :D Jestem miłośniczką tej barwy w każdej postaci ;)
Bez zbędnej paplaniny, oto mój zestaw na jesienną chandrę ;)
 |
| BeBeauty - Wibo dla Biedronki (stara edycja) |
Piękny czerwony lakier ze złotymi drobinkami - bardzo rzadko przeze mnie używany, sama nie wiem dlaczego:) Będzie jak znalazł również na okres Bożonarodzeniowy :)
 |
| Wibo Lovely |
Kolejny brokat - tym razem ciemnoniebieska buteleczka, która ma piękne zielone drobinki w sobie. Pięknie wygląda, szkoda że się tak cięzko zmywa :D
 |
| Safari 18 , 267 |
Safari albo się kocha, albo nienawidzi :D Mam kilka lakierów w swojej kolekcji, które w ogóle nie zasychają. Te, są średniakami, wysychają, ale tylko wtedy, gdy wspomogę je top coat'em.
Pierwszy, Safari 18 to piękny
biskupi fiolet, całkowicie matowy. Drugi 267 to przepiękny
fioletowy duochrom, jestem w nim zakochana :) Swatche na pewno się pojawią.
 |
| Wibo nr 90, Golden Rose 222 |
Morskie zielenie. Wibo nr 90 jest na pewno już niedostępny w szafach Wibo, ale ten kolor idealnie pasuje na jesień. Marzy mi się cień do powiek w takim odcieniu :D:) Golden Rose o numerku 222 to piękny kolor, może nieco wiosenny, ale mi na jesień też pasuje :D
 |
| NTN nr 99, 68 |
Firma NTN również trzyma fason - idealny szaraczek? Proszę bardzo. Numerek 99 to kremowy szary, nie smuży, nie robi grudek, szybko schnie. A kolor jest wręcz idealny, nie za jasny, nie za ciemny :)
Natomiast numerek 68 to soczysty niebieski, będzie idealną bazą dla Essence 'blue addicted' (
na głównym zdjęciu)
 |
| Essie Coat Azure, Editt bez numerkowy |
O Essie pisałam już tutaj
klik. Coat Azure to zgaszony błękit z shimmerem widocznym w pełnym słońcu. Obok Essie - zwykły, targowy firmy Editt. Skradł moje serce za kremową formułę i piękny odcień, który jest niespotykany ;)
 |
| Golden Rose 118 |
Jesienny duochrom? To tylko Golden Rose o numerku 118. Piękny fiolet wpadający w złoto, niczym Chanel hehe :D Na pewno pojawią się swatche
Zainspirowało Was coś, miałyście któryś z tych lakierów? Co lubicie nosić podczas jesiennych dni? Dajcie koniecznie znać:)
Pozdrawiam! ;)