Żelowe nawilżanie - Loreal triple active fresh

Hej!:) Chciałabym wam pokrótce przedstawić całkiem niezły krem, na który trafiłam przypadkiem podczas pobytu nad morzem :)

Produkt: Triple active fresh - żel - krem nawilżający do skóry normalnej i mieszanej
Producent: Loreal
Opis: Krem aktywnie nawilżający, działa przez wiele godzin, lekki, szybko się wchłania, posiada wiele składników cennych dla skóry m.in. wapń, magnez. Odpowiedni dla każdego typu skóry. (źródło: wizaż.pl)
Cena: 14,99pln (na promocji) / 50ml
Dostępność: jak dla mnie słaba.. w moim mieście go niema.


Moja opinia: Krem zamknięty jest w szklanym słoiczku o standardowej pojemności 50ml. Duży plus za plastikowe wieczko, które pomaga w zachowaniu względnej higieny żelu. Skierowany jest do skóry normalnej i mieszanej - ja, posiadaczka skóry tłustej też odnalazłam w nim plusy:)
Nałożona odpowiednia ilość (niezbyt grubo:D) szybciutko się wchłania, nie pozostawia lepkiego filmu. Nie wiem jak zachowuje się pod podkładem, gdyż stosowałam go w okresie letnim i nie użyłam ani razu fluidu :)
Żelowy krem nigdy mnie nie zapchał. Nie miałam żadnego wysypu po nim. 
Dzięki porządnemu nawilżeniu zauważyłam mniej poważniejszych niespodzianek:) Co mnie mile zaskoczyło.


Plusy: 
+ porządne opakowanie, z plastikowym wieczkiem;
+ przyzwoite nawilżenie;
+ żelowa konsystencja łatwa w aplikacji i szybkie wchłanianie
+ miły dla nosa zapach
+ cena :) 


Minusy:
- poprzez żelową konsystencję szybciej się zużywa, przez co jest mało wydajny
- trzeba poczekać do pełnego wchłonięcia by stał się niewyczuwalny
- słaba dostępność


Bardzo fajny żel krem, do stosowania na dzień jak i na noc:) 
Dajcie znać dziewczyny, czy miałyście z nim do czynienia?

6 Komentarze

6 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam z nim do czynienia, ale Twoja recenzja zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się skusiłam ze względu na promocyjną cenę :D 15zł za krem to nie majątek :D :)

      Usuń
  2. Miałam kiedyś krem właśnie Triple Active tylko do skóry suchej i wyrządził więcej szkody niż pożytku.. źle wspominam przygodę z kremami Loreala;/ i teraz omijam szerokim łukiem..
    no ale może Tobie kremik pasuje, każdy ma przecież inną cerę i predyspozycje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję że nic złego mi nie zrobi :) Nienawidzę mieć wysypów po kremach :lll

      Usuń
  3. Widziałam go dziś w mojej Naturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie niestety się nie sprawdził, co opisuję na swoim blogu...

    OdpowiedzUsuń

Kochani bardzo dziękuję za każdy komentarz, który tu zostawiacie! To ogromna motywacja dla mnie!

Zawsze odwiedzam blogi, które zostawiły tu ślad po sobie, a także często rewanżuję się za obserwacje ;)!

Obsługiwane przez usługę Blogger.