Produkt: Wygładzające płatki pod oczy przeciw cieniom i opuchliźnie
Producent: Beauty Face
Opis: Hydrożelowe płatki pod oczy na bazie naturalnego kolagenu morskiego, z dodatkiem 24 K złota, kwasu hialuronowego oraz kompleksu peptydowego o silnym działaniu przeciwzmarszczkowym, liftingującym odraz obudowującym skórę.
Przeznaczenie: skóra w każdym wieku, zmęczona, szara, z cieniami, opuchliznami.
Składniki aktywne: naturalny kolagen morski, kwas hialuronowy, skondensowany ekstrakt perłowy, Witamina C, wyciąg z lukrecji, gliceryna.
Moja opinia: Płatki pod oczy to naprawdę genialny wynalazek! Po mojej pierwszej próbie z tymi cudami, którą opisałam Wam TUTAJ naprawdę zrozumiałam że te niepozorne żelki są w stanie pomóc nam, kobietkom w walce jak i profilaktyce z cieniami pod oczami.
Ale tym razem, w tej recenzji chciałabym się skupić na nawilżeniu, które te płatki również obiecują. W końcu panujące lato, UPAŁ, oraz nieznośne słońce daje nam nieźle w kość!
Po całym dniu opalania moja buźka woła pić, a najbardziej to okolice pod oczami. Ten obszar jest pokryty najcieńszą warstwą skóry na całej naszej twarzy, dlatego tam właśnie najbardziej odczuwamy wysuszenie.
Na każdy wakacyjny wypad powinnyśmy zabrać ze sobą te płatki! 20 minut relaksu (w końcu tak przyjemnie chłodzą...:) i nasza skóra nam podziękuje.
Płatki są naprawdę wygodne w użyciu, dostajemy je na plastikowej tacce. Same żelki idealnie przylegają do skóry, nie zsuwają się - czyli możemy spokojnie paradować z nimi po domu:)
Rozrzedzony żel, w których są skąpane płatki to bardzo silny nawilżacz - resztą płynu wysmarowałam odwodnioną buźkę i na drugi dzień zdecydowanie lepiej wyglądała :)
Jak za taką cenę naprawdę warto je wypróbować. Obecnie w sklepie Beauty Face są na promocji po 6,99pln
(Warto też śledzić ich Fan Page - bardzo często ogłaszane są obniżki i promocje:)
A tak płatki wyglądają na oku!
(wrzucam fotkę moich wcześniejszych płatków, gdyż te obecne są transparentne
i prawie ich nie było widać na skórze:)
Po aplikacji produktu, okolice oczu dość wyraźnie się rozjaśniły, a i opuchlizna się zmniejszyła. Wyczuwalne jest również dogłębne nawilżenie, o które nam tak bardzo się rozchodzi w tym gorącym okresie.. :))
A Wy jak dbacie o skórę twarzy latem?



