Paznokciowa transformacja! Nail Tek FII oraz ogólne porady


Produkt: Nail Tek foundation II - podkładowa odżywka do paznokci
Opis: Formuła Foundation II przeznaczona do paznokci miękkich, cienkich lub rozdwajających się posiada walory odżywcze Formuły II, Intensive Therapy.
Foundation posiada mikrowłókna i naturalne wypełniacze oraz wiąże pozostawiając lepką, matową powierzchnię. Idealnie wygładza płytkę paznokcia. Dzięki znakomitej przyczepności umożliwia długie noszenie barwnego lakieru.
Cena: ok 10pln/15ml 

Moja opinia: Paznokcie miałam piękne, co zresztą widzieliście na blogu. A co się stało, że sięgnęłam po NT FII? Ano, przyszła pierwsza sesja w mojej karierze studentki, stresu co nie miara i nerwów. To i paznokcie magicznym sposobem zostały "zjedzone" ;)
Warto tu nadmienić, że odkąd pamiętam, obgryzałam paznokcie. Wcześniej pomogła mi Eveline 8w1, ale tym razem postanowiłam sięgnąć po Nail Teka i przetestować go na własnych paznokciach.
Ciężko mi było przede wszystkim przestać obgryzać znów! To tak uzależnia. W końcu przy pierwszych efektach, zachęcona działaniem jakoś się opanowałam. Po kilku tygodniach znów mogę się pochwalić pięknymi, długimi paznokciami, których każdy mi zazdrości! :D
Moje słowa wcale nie są wyolbrzymione, ciągle słyszę komplementy na ich temat. A to tym bardziej motywuje do dbania o nie :)
Oczywiście podczas całej kuracji nie obyło się bez udokumentowania jej. Zapraszam na moją małą metamorfozę paznokciową :)

Tak, do takiego stanu je doprowadziłam w przeciągu hmm, tygodnia. Wyglądały strasznie :( 

Na efekty nie musiałam długo czekać. Od pierwszych machnięć pędzelkiem paznokcie zaczęły wyglądać coraz lepiej. 

Jak widać, Nail Tek Foundation II cudownie wybielił mi końcówki paznokci. Ten efekt strasznie mi się podoba, i powiem Wam szczerze, że częściej noszę paznokcie pociągnięte tylko bezbarwnym:))

Paznokcie: stan na dzień dzisiejszy! Tu już podpiłowane w międzyczasie, by nadać kształt i nieco je zdyscyplinować. Ale rosną jak szalone, uwierzcie! 

Tu jeszcze zestawienie: przed/po :) Efekty są, a co najważniejsze: nie tylko wizualne, ale i te namacalne. Paznokcie są twardsze, bardziej elastyczne, odporne na urazy mechaniczne. Czekam jeszcze by płytka mi się nieco wydłużyła, ale z tym ciężko u osób, które mają/miały ten obrzydliwy nawyk obgryzania;)
---------------------------------------------------

Podczas mojej kuracji dbałam też o skórki oraz o ogólną kondycję paznokci. 
Co mogę poradzić osobom, którym sztuka zapuszczania paznokci nie wychodzi? Przede wszystkim: 

 - Wyznaczyć sobie cel. Nie muszą to być od razu paznokcie do ziemi, tylko np zapuścić do 2mm wolnego brzegu. Utrzymać chociaż taki efekt. Długie paznokcie, a nieodpowiednio zadbane piękne nigdy nie będą!
- Nie rozstawać się z kremem do rąk! Smarować je, a w szczególności skórki za każdym razem, gdy o tym pomyślimy, bądź mamy wolną chwilę. Płytka paznokcia też lubi nawilżanie :) 
- Nie dłubać pod paznokciami. Może to głupie, ale to też wpływa na to, jakie te paznokcie będą po zapuszczeniu. Gdy paznokcie są brudne warto sięgnąć po miękką szczoteczkę do paznokci (sama takiej długo szukałam, znalazłam taką drewnianą w Rossmannie za 3pln) bądź zrobić ręczne pranie! ;) 
- Używać pilniczków papierowych. Ale to już oczywiste.
- Zaopatrzyć się w jakąś odżywkę do paznokci. Zawsze to jakaś motywacja by ją stosować regularnie :) 

pilnik papierowy, ceramiczny / odżywka / nawilżanie skórek / krem do rąk, skórek i paznokci / szczoteczka do paznokci

Kochane - piszcie koniecznie jak to jest z Waszymi paznokciami! Czy miałyście do czynienia z Nail Tekiem, jakie przyniósł u Was efekty? :) Chętnie odpowiem też na wszelkie pytania co do pielęgnacji paznokci:) 

Buziaki!
30 Komentarze

30 komentarzy:

  1. Posiadam krem oliwkowy z Isany. Rewelacyjny . ;)

    a efekt faktycznie świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fenomenalna przemiana! gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy post na moim blogu był o nail tek, ale o innej wersji :) mnie również bardzo pomogła ta odżywka i od czasu do czasu nią maluję paznokcie w celu wzmocnienia, gdyż teraz zauważyłam, że efekt jest niestety nie na stałę, lecz na okres w którym jej używam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam o tym, że efekt utrzymuje się tylko podczas kuracji:/ Zobaczymy jak to będzie w praktyce, i po dłuższym czasie!

      Usuń
  4. śliczne paznokcie Ci się zrobiły :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt super!
    Paznokcie zdecydowanie odżyły po tej kuracji.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega różnica. :) Ja stosuję Eveline i jestem zadowolona. Pomarańczowy krem do rąk też miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Efekt piorunujący ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka różnica :) Też kiedyś obgryzałam paznokcie, ale na szczęście mi przeszło :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej marki, obecnie stosuję ORLY i efekty są świetne, dlatego na razie nie szukam zamienników...

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW brak słów! genialny efekt, zazdroszczę! Kiedyś obgryzałam paznokcie, ale jak przestałam to ino raz! Teraz walczę z rozdwajaniem się i skórkami :( Masz jakiś patent na skórki? Odsuwasz patyczkiem, wycinasz?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale efektywna (czy tam efektowna) zmiana :O

    OdpowiedzUsuń
  12. o jacie.. dobrze, że oduczyłam się zjadać pazurki.. :D gratuluję efektu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooo naprawde niezle efekty;)
    ja mialam podobnie tyle ze uzywam odzywki z eveline cosmetics;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Różnica jest bardzo widoczna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW, poprawa jest ogromna!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne efekty, chyba się skuszę !

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nail Teka jeszcze nie miałam, ale używałam Eveline 8w1 i muszę powiedzieć, że to był błąd. Owszem, podczas jej używania paznokcie były mocniejsze i szybciej rosły, ale kiedy ją odstawiłam- tragedia! Skórki były w okropnym stanie, a na paznokciach pojawiły się liczne zgrubienia i bruzdy- pierwszy raz się z czymś takim spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mam Nail Tek II -zestaw. Ale nie jestem systematyczna :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Mega przemiana ;) na pewno wypróbuję jak skończę z eveline ,ja lubię moczyć paznokcie w ciepłej wodzie z olejkiem kokosowym i sokiem z cytryny ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nail tek dał radę :) muszę przyznać, że paznokcie miałaś ni mniej, ni więcej - obrzydliwe... no ale najważniejsze, że teraz są już w pełni chwały :) ja nie miałam problemów z paznokciami, ale nail teka używałam w celu ich wzmocnienia - efektów spektakularnych nie było niestety.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  21. ładnie się zapowiada, może wyprubuje :D

    OdpowiedzUsuń
  22. mam ją, ale stosuję rzadko i chyba robię błąd ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. A ten preparat do nawilżania skorek to gdzie kupiłaś i czy był dobry? Sama borykam się z problemem obgryzania paznokci i to właśnie od sesji do sesji :( A przez Wakacje zapuszczam i później na nowo. heh. Myślę jednak że po Twojej notce wezmę się w garść i będę się trzymać wyznaczonego celu : )
    Pozdrawiam.
    Panna Kontrolna.

    OdpowiedzUsuń
  24. A jak stosowała odżywkę nail tej? Codziennie po jednej warstwie czy co raz jedna warstwa tak jak pisze producent?

    OdpowiedzUsuń

Kochani bardzo dziękuję za każdy komentarz, który tu zostawiacie! To ogromna motywacja dla mnie!

Zawsze odwiedzam blogi, które zostawiły tu ślad po sobie, a także często rewanżuję się za obserwacje ;)!

Obsługiwane przez usługę Blogger.