Ponad miesiąc kuracji LashVolution - moje spostrzeżenia i efekty


Nieco ponad miesiąc temu pokazałam Wam początek mojej przygody z odżywką do rzęs. We wpisie zawarłam obietnice producenta, oraz moje oczekiwania, kto nie widział, zachęcam do nadrobienia! Dziś przychodzę z małą fotorelacją po miesiącu sumiennego używania serum. 


LashVolution to bezbarwny żel, który nakładamy na (według zaleceń producenta) tylko górną linię rzęs. Wygodny cienki pędzelek ułatwia precyzyjną aplikację. Żel jest bezzapachowy i nigdy nie podrażnił mi oczu. Sama aplikacja jest bezproblemowa - serum w kilka chwil wysycha i nie musimy się martwić że wytrzemy go w nocy o poduszkę;) 
Za mną ponad miesiąc kuracji, a w buteleczce jest nadal dużo produktu. Obstawiam że spokojnie wystarczy na pełną, czteromiesięczną kurację. 

Co zauważyłam po miesiącu stosowania LashVolution? 

Moje rzęsy odżyły! Co prawda nigdy nie zwracałam zbytnio na nie uwagi - były przeciętnej długości czy gęstości. Po tym miesiącu widocznie się wydłużyły oraz wzmocniły - nie wypada ich już tyle przy demakijażu! 


Naturalnie lekko się podkręciły - na tych zdjęciach tego nie widać, ale efekt jest widoczny przy wytuszowanych rzęsach. Na tą chwilę zalotka jest dla mnie zbędna :) 


Zdjęcia przed/po zostawiam do Waszej interpretacji :) Osobiście nie mogę się doczekać jakie efekty uzyskam po całej kuracji oraz przez jaki czas utrzyma się ten efekt. 

Dajcie znać co myślicie o takim wspomaganiu rzęs? Może same z tego korzystacie? :)
12 Komentarze

12 komentarzy:

  1. Też miałam ją używać, ale troszkę boję się, że zaszkodzi moim wrażliwym oczom :(

    A poza tym bardzo ładny, estetyczny blog :) Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt jest świetny! Ja teraz kończę Long4Lash - jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny efekt :))) Ja jestem w trakcie testowania Bodetko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt jest widoczny, nie stosowałam nigdy takich produktów, ale przy moich krótkich rzęsach może warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezły efekt, ja nie miałam okazji korzystać z tego typu odżywek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać efekt i to bardzo ładny! Obecnie zastanawiam się nad jakąś kuracją. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szybkie efekty ;)
    Ja używam serum Flosek i też działa.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo dobry efekt :) u mnie genialne sprawdza odżywka long 4 lashes, polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. czekałam z niecierpliwością na tą aktualizacje u Ciebie :D Niezłe efekty, znacznie mocniejsze niż u mnie przy serum z Lbiotica :) jak Tylko ją skoncze to postaram się ją zdobyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne fotki :) Ja tak koślawo ujęłam efekt, ze szok ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na razie testuję Bodetko ;) ale tą też dostałam do testowania :) zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani bardzo dziękuję za każdy komentarz, który tu zostawiacie! To ogromna motywacja dla mnie!

Zawsze odwiedzam blogi, które zostawiły tu ślad po sobie, a także często rewanżuję się za obserwacje ;)!

Obsługiwane przez usługę Blogger.