Jak każda włosomaniaczka dokumentuję co jakiś czas wygląd moich włosów. Z racji, że jest tu zdecydowanie za mało o nich, postanowiłam to zmienić. Aktualizacje pewnie będą się pojawiały co jakiś czas z prostej przyczyny - teraz moje włosy aż tak bardzo się nie zmieniają, a i w pielęgnacji raczej bez szaleństw.
Przechodząc do sedna - co nowego w mojej pielęgnacji? Jakoś w styczniu postawiłam na hennowanie - padło na Khadi RED. Był przesusz, jednak włosy nabrały objętości i naturalnego, rudego koloru. Moim naturalnym kolorem jest jasny brąz, więc odrosty nigdy nie były bardzo widoczne. Co ostatnio dość mocno rzuciło mi się w oczy to to, że odrost jest zdecydowanie ciemniejszy niż zazwyczaj. Czy jest możliwe żeby zmienił się naturalny kolor włosów w tym wieku? Bardzo mnie to zastanawia, jeśli któraś z Was wie coś na ten temat to chętnie przeczytam ;)
Henna na naturalnym kolorze zawsze będzie wyglądać ciemniej, więc zaryzykowałam i pokryłam go farbą chemiczną (wiem, że nie powinno się kłaść chemii na hennę, ale kto nie ryzykuje ten traci:D) postawiłam na sprawdzoną Delia 7.44 rudy. Efekt jaki uzyskałam zadowolił mnie w pełni, no zobaczymy co będzie dalej...
Odchodząc od farbowania, w mojej pielęgnacji królują odżywki i oleje. W ostatnich dwóch miesiącach namiętnie maltretuję olej Alterra migdały i papaja. Planuję osobną recenzję na jego temat.
W marcu sięgnęłam też po raz pierwszy po słynny wielofunkcyjny Facelle, na razie w fazie testów. Do mycia również nadal używam szampon Aleppo Planeta Organica [recenzja]. Nadal zachwyca tak samo jak na początku, na dodatek ten jego zapach.. ;)
Co do odżywek - nawilżające cudo Tara Smith [recenzja] dobija dna, szkoda że taka mała pojemność! Zostawiam ją na jakieś 20minut pod czepkiem. Efekty są naprawdę świetne, włosy dociążone i nawilżone. Drugą odżywką którą namiętnie testuję (pewnie niebawem będzie recenzja) jest to Balsam Agafii nr 3 na łopianowym propolisie. Odżywka naprawdę godna uwagi, więcej nie zdradzam na ten moment ;)
Na zdjęciu pojawia się również gliceryna - używałam jej do wzmocnienia odżywki Isany, bądź też dodaję jej do olejowego combo: olej+gliceryna+odżywka. Ostatnio ulubiłam sobie właśnie taki sposób olejowania, i powiem Wam szczerze że efekty są lepsze (na pewno lepsze aniżeli sam olej, zwłaszcza ten Alterra;)
Do zabezpieczania końcówek niezmiennie Delia jedwab do włosów [recenzja] Ciężko z nim przesadzić, na dodatek pięknie pachnie oraz jest piekielnie wydajny!
Co w planach na najbliższy czas?
Chcę postawić na wcierki, trochę powstrzymać wypadanie, może jakieś suplementy od wewnątrz. Częściej olejować, odkryć na nowo maski do włosów...
Co w planach na najbliższy czas?
Chcę postawić na wcierki, trochę powstrzymać wypadanie, może jakieś suplementy od wewnątrz. Częściej olejować, odkryć na nowo maski do włosów...
-----------------------------------------------------------------------------
Napiszcie proszę, czy taki typ wpisów jest dla Was ciekawy, pomocny? :)
Co ciekawego ostatnio kupiłyście do włosów?
Pozdrawiam!
